Szewc bez butów czyli powrót po latach

Przez dłuższy czas odkładałem blogowanie. Uznałem jednak, że uruchomienie nowej strony to – najogólniej rzecz ujmując – czas najwyższy, aby powrócić do tego chwalebnego dzieła. Co rozumiem przez powyższy tytuł? Częściowo to usprawiedliwienie dla mojej absencji… a częściowo pokazanie, że bycie kreatywnym zawodowo zmusza często do przesuwania granicy między pracą, …